Regreenizacja owoców cytrusowych

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić czymś, co czasem obserwuję w mojej szklarni i co zawsze budzi ciekawość.
Spójrzcie na te cytryny na zdjęciu👇 Były już pięknie, intensywnie żółte, ale niestety małe, twarde i wewnętrznie niedojrzałe. Czasem tak bywa… Zostawiłem je więc i teraz zaczynają znowu łapać zielony kolor!
​Nie, to nie znaczy, że coś jest nie tak. To fascynujący proces fizjologiczny, który nazywa się REGREENIZACJĄ (z ang. regreening). Co ciekawe dotyczy on także całkowicie dojrzałych wewnętrznie, żółtych i normalnej wielkości owoców cytryny.

​Co się dzieje wewnątrz owocu?
​To prosta chemia roślin!✨
​Gdy owoc dojrzewa, zielone chloroplasty w skórce zamieniają się w pomarańczowe lub żółte chromoplasty (pełne barwników – karotenoidów).
​Regreenizacja to proces odwrotny! Pod wpływem specyficznych warunków, chromoplasty znowu przekształcają się w aktywne chloroplasty, a zielony chlorofil zaczyna przeważać nad żółtym barwnikiem.
​Dlaczego tak się dzieje tutaj u mnie w szklarni?

Temperatura i azot

​Głównym sprawcą jest zazwyczaj temperatura🌡️ Aby cytryna (lub pomarańcza, bo u nich to zjawisko jest też powszechne, zwłaszcza u późnych pododmian „Valencii”) zachowała swój żółty kolor, potrzebuje chłodniejszych nocy.
​Gdy wiosną lub latem w mojej szklarni robi się nagle bardzo ciepło, a noce nie są już chłodne, drzewo „myśli”, że zaczyna się nowy, intensywny sezon wegetacyjny. Aktywuje metabolizm, a zielony barwnik wraca.

Innym czynnikiem może być wysoka dostępność azotu w podłożu. Teraz na wiosnę jestem już przecież po pierwszych nawożeniach…

​A więc czy taka zieleniejąca cytryna jest jakaś gorsza❓❓❓ 🍋
​Absolutnie NIE! Wręcz przeciwnie!✋ Regreenizacja nie wpływa negatywnie na smak. W rzeczywistości te „zazielenione” owoce są uważane za bardziej soczyste😋
​W sklepach rzadko to widzicie, bo producenci stosują specjalny proces odzieleniania (używają etylenu), aby owoce miały jednolity żółty kolor, jakiego oczekują klienci. Ale my, w domowych lub amatorskich uprawach, możemy cieszyć się tą zmiennością! 😉

Jeśli owoc jest dojrzały wewnętrznie i ma odpowiednią wielkość, to powinniśmy go zrywać. Jeśli jest twardy, za mały choć żółty, warto z nim poczekać, nawet kosztem zmiany koloru skórki z żółtego na zielony.

Prawa autorskie! Zakaz kopiowania zawartości witryny.